Dawno nie gościliśmy na łamach e-maszbud.pl żadnego przedstawiciela marki JCB, ale jak już się pojawili, to niemal hurtowo. Firma całkiem niedawno wypuściła na rynek kilka bardzo ciekawych nowości, a dwie z nich mamy przyjemność opisać w tym artykule. Są to koparki z tyłem zachodzącym przy skręcie JCB 90Z i 100C. Różnią się głównie wagą operacyjną, ale to jest również podpowiedź, w jakich zadaniach czują się najlepiej.

 

Wspólna technologia na najwyższym poziomie 

 

Oba modele zostały przygotowane z myślą o najbardziej wymagających rynkach, a więc Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Stanach Zjednoczonych. Z pewnością spotkamy je także na polskich placach budów, gdzie stawia się coraz mocniejszy akcent na wydajność i jakość używanych maszyn. Propozycje JCB świetnie wpisują się w ten trend. 

 

Obie koparki wykorzystują tę samą ramę o wadze 8,6 tony, którą spotkamy także w średnim modelu 86C-1. Modyfikacje znajdziemy jednak w kwestii napędu oraz hydrauliki. Oba układy są znacznie bardziej wydajne, a także stworzone z myślą o spełnianiu surowych norm ekologicznych. Ten mariaż sprawdzonej ramy z doskonałą techniką osprzętu pozwolił JCB stworzyć maszyny dużo bardziej wydajne niż konwencjonalne koparki z ramą typu A. 

Koparki korzystają z takiego samego podwozia w układzie H. Wspólny jest także silnik. To konstrukcja Kohlera o mocy 74KM. Jednostka oczywiście spełnia najnowszą amerykańską normę emisji spalin Tier 4 i europejską Stage IIIB. 

 

Warto zwrócić uwagę na bardzo wytrzymałe  zawory hydrauliczne marki Bosch Rexroth, a także na silniki obrotu i napędy gąsienic od Nachi. Widać, że JCB stawia na wyjątkową odporność swoich koparek na pracę w trudnych warunkach. 

 

JCB 90Z i 100C - podobne, ale do różnych zastosowań

 

Koparka JCB 90Z ma wagę operacyjną na poziomie 9733 kilogramów. JCB 100C jest o około 200 kilogramów lżejsza. Podobieństwo wynika głównie z faktu oparcia ich na tej samej ramie, oba modele różnią się jednak długością zwisów. Modyfikacje w tym zakresie były konieczne, aby zmieścić bardziej wydajny silnik i pompę hydrauliczną. 

 

Model 90Z ma maksymalną głębokość kopania ustaloną na poziomie 4153mm, z kolei 100C 4628mm. Wysokość podnoszenia w przypadku pierwszej maszyny wynosi 5420mm, a drugiej 5603mm. Podobnie wypada zasięg: 7389mm dla 90Z i 7475mm dla 100C. 

 

Obie koparki korzystają z bardzo wydajnego układu hydraulicznego o zredukowanych stratach przy zmniejszonym ciśnieniu powrotnym. Efektem jest dużo mniejsze obciążenie silnika i zużycie paliwa. Bardzo solidne kolumny wysięgnika mają szeroko rozstawione łożyska, a grafitowe sworznie tuleje należy smarować co 500 godzin, dzięki czemu obniżają się koszty eksploatacji. 

 

Kolumna wysięgnika w obu koparkach ma możliwość obrotu, co bardzo przydaje się w ciasnym terenie. 90Z i 100C mają także podwójne obwody pomocnicze, dzięki czemu operator może indywidualnie programować  ustawienia przepływu płynu hydraulicznego dla poszczególnego osprzętu – korzysta przy tym z monitora umieszczonego w kabinie. 

Serwisowanie obu koparek jest znacznie ułatwione, na co wpływ ma m.in. kabina przechylana o 30 stopni. Nadwozia zostały w 100% wykonane ze stali, dzięki czemu maszyny są trwałe i odporne na uszkodzenia.

 

Szybka praca w standardzie 

 

Obie koparki wykorzystują ten sam model podwozia gąsienicowego w kształcie litery H. Gąsienice mają dłuższe ramy, dzięki czemu maszyny zachowują się stabilniej i łatwiej się nimi steruje na niepewnym podłożu. Obie mogą poruszać się z prędkością do 5 km/h.

 

JCB zdecydowało się całkowicie przeprojektować lemiesz i ramiona. W przypadku tego pierwszego nie ma już konieczności stosowania klina wzmacniającego z tyłu, dzięki czemu czyszczenie jest dużo łatwiejsze. Krawędzie lemiesza są ustawione pod kątem i chronione przed uszkodzeniem. Operator steruje podzespołami z poziomu kabiny, korzystając przy tym z elektryczno-hydraulicznej dźwigni sterowania.

 

Kabina dopasowana do możliwości maszyn 

 

Producent zdecydował się ujednolicić kabiny w swoich koparkach średniej wielkości. Oczywiście spełniają one normy ROPS/FOPS i zapewniają operatorowi najwyższy standard bezpieczeństwa. Do swojej dyspozycji ma on także szereg wyposażenia zwiększającego komfort pracy, m.in. klimatyzację czy system szybkiego oszraniania szyb. 

 

Obie maszyny są ponadto wyposażone w funkcję automatycznego przejścia na pracę na biegu jałowym, co zapewnia niższe zużycie paliwa. Dodatkowo mamy do dyspozycji dwa tryby kopania. ECO wystarczy do standardowych zadań, a w przypadku maksymalnego zapotrzebowania na moc, uruchamiamy tryb Heavy. 

W obu koparkach znajdziemy hydrauliczny system bezpieczeństwa 2Go, który został przeniesiony z większych maszyn serii JS. Podniesie lewego panelu automatycznie odcina układ hydrauliczny, a jego ponowna aktywacja następuje po wciśnięciu przycisku na prawej konsoli. Dołączanie osprzętu jest bardzo proste, a specjalna lampa informuje operatora, gdy następuje łączenie szybkozłącza. 

 

Obie koparki JCB zadebiutowały już na europejskim rynku. Biorąc pod uwagę ich wydajność i całą masę przydatnych rozwiązań zwiększających efektywność pracy, można zakładać, że okażą się ważnymi graczami w segmencie maszyn średniego typu. 

 

e-maszbud.pl

JCB 90Z i JCB 100C – koparki dla naprawdę wymagających

21 sierpnia 2015

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


REKLAMA

 

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU