Ponad 50 lat doświadczeń niekoniecznie musi mieć przełożenia na sukces. Przynajmniej nie na europejskim rynku, który jest bardzo wymagający dla większości producentów maszyn budowlanych. Na Starym Kontynencie liczy się wysoka jakość i bezawaryjność, co stawia przed firmami spore wyzwanie – trzeba przecież jeszcze zaproponować jak najlepszą cenę. Rękawicę już jakiś czas temu podjęła firma LiuGong, która tym razem próbuje zawojować Europę ładowarką 856H. Sprawdźmy, co ta maszyna ma nam do zaoferowania.

 

Przede wszystkim – ekologia

 

Nie ma możliwości zaistnienia na europejskim rynku bez dostosowania maszyny do aktualnych, bardzo restrykcyjnych norm emisji spalin. Dlatego LiuGong w swojej nowej ładowarce 856H montuje jednostkę spełniającą czwarty etap normy. Producent wyraźnie się na tym skupił, co powinno zaowocować konkurencyjnością maszyny, również w odniesieniu do zamówień, gdzie kwestie ekologiczne są bardzo ważne – chodzi głównie o rynek niemiecki i francuski, ale powoli także polski.

 

Jednostka Cumminsa o pojemności 6,7 litra została wyposażona w turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek, dzięki czemu silnik bardzo dobrze zachowuje się już na niskich obrotach, a do tego nie emituje aż tak dużych ilości szkodliwych spalin. Oczywiście wtrysk jest realizowany za pośrednictwem układu common rail, co ma przełożenie na znaczne ograniczenie zużycia paliwa. Potężna jednostka świetnie radzi sobie z ładowarką, która została stworzona do pracy przy najcięższych zadaniach.

 

LiuGong 856H z nowym układem hydraulicznym

 

Znaczna poprawa w stosunku do poprzedniego modelu widoczna jest także w układzie hydraulicznym. LiuGong zdecydowało się zastosować układ ZF AP3000, który nie tylko zapewnia dużo wyższą siłę podnoszenia, ale także większą wytrzymałość ramienia. W efekcie ładowność maszyny zwiększyła się aż o 40%, a średni żywotność układu hydraulicznego wzrosła o 250%.

 

Na komfort pracy operatora wpływa zastosowanie automatycznej skrzyni biegów, która idealnie dobiera przełożenia do aktualnego zapotrzebowania na moc – to pozwala również ograniczyć zużycie paliwa. LiuGong postawiło na współpracę z renomowanymi dostawcami podzespołów, co ma przekonać europejskich klientów do jakości maszyny.

 

Europejskie standardy w kabinie i obsłudze

 

Ładowarka 856H ma na nowo zaprojektowaną kabinę – inżynierowie skupili się na tym, aby maksymalnie dostosować ją do oczekiwań europejskich operatorów. Postawiono na doskonałą widoczność i ergonomię, co widać po sposobie rozmieszczenia oprzyrządowania sterowniczego. Kabina jest także świetnie wyciszona i chroniona przed niskimi temperaturami. Spełnia oczywiście normy bezpieczeństwa ROPS i FOPS.

 

LiuGong słynie z produkcji maszyn, które są bardzo łatwe w serwisowaniu. Nie inaczej jest w przypadku 856H. Większość standardowych czynności możemy wykonać z poziomu gruntu, mamy łatwy dostęp do układu chłodzenia i wszystkich punktów serwisowych. To spodoba się europejskim mechanikom i operatorom.

 

Czy nowa ładowarka LiuGong ma szansę stać się ważnym graczem w tej kategorii maszyn? Być może. Na pewno jest to sprzęt dobrze dostosowany do europejskich oczekiwań, nie znajdziemy w nim spektakularnych rozwiązań technicznych, ale warto podkreślić, że te, które są, realnie przyczyniają się do poprawy komfortu i efektywności pracy. Największą siłą firmy może być jednak bardzo rozsądne skalkulowanie ceny ładowarki, co z pewnością przekona do niej wielu klientów.

 

e-maszbud.pl

Ładowarka LiuGong 856H wkracza na europejski rynek. Czym ma przekonać klientów

16 września 2015

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


REKLAMA

REKLAMA

 

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU