Merlo, światowy lider rynku ładowarek teleskopowych, wiosnę zaczyna z przytupem. Producent prezentuje nową serię modeli TF z ramą modułową, które mają gwarantować jeszcze lepsze osiągi, a przede wszystkim świetne właściwości jezdne. Nas szczególnie zainteresowała ładowarka teleskopowa Turbofarmer II 38.7-120, która swoją premierę będzie miała na poznańskich targach Intermasz już w maju.

 

Najnowsza technologia dla zwiększenia wydajności i ekonomiczności

 

Merlo TF II 38.7-120 jest bardzo zaawansowaną technologicznie maszyną, która znajdzie zastosowanie przede wszystkim w nowoczesnym gospodarstwie i na specjalistycznych farmach. Zacznijmy od przyjrzenia się układowi hydraulicznemu. Jego sercem jest pompa wielotłoczkowa, która osiąga wydajność na poziomie 122 l/min. Opcjonalnie maszynę można wyposażyć w funkcję Flow Sparing, która dokładnie rozdziela przepływ oleju i pozwala na wykonywanie jednocześnie więcej niż dwóch ruchów wysięgnika.

 

Ładowarkę napędza 3,6-litrowy silnik wysokoprężny marki Deutz, który osiąga moc 122 KM i należy do ekologicznej ekstraklasy – spełnia normę emisji spalin Tier 4i. Jednostka bardzo sprawnie radzi sobie z maszyną, a wspiera ją w tym znakomita przekładnia zautomatyzowana CV Tronic, którą możemy zamówić jako opcję. Skrzynia charakteryzuje się płynnym dostarczaniem momentu obrotowego. Jest to możliwe dzięki współpracy dwóch silników hydrostatycznych. W przypadku zapotrzebowania na pełną moc, cały przepływ oleju z pompy zostaje skierowany do głównego silnika – w efekcie ładowarka może się rozpędzić do aż 50 km/h.

 

Seryjnie maszyna jest wyposażona w przekładnię hydrostatyczną, która została wzbogacona o elektroniczny system EPD. Rozwiązanie to pozwoliło znacznie obniżyć zużycie paliwa – według danych producenta nawet o 18%, co przy standardowej eksploatacji może przynieść oszczędności na poziomie nawet 4000 euro rocznie. Trudno to zbagatelizować. System EPD w standardzie posiada potencjometr gazu ręcznego hydrauliki wysięgnika. Opcjonalnie możemy zamówić wersję z tempomatem i opcją eco oraz heavy load, a także funkcją automatycznego zwiększania obrotów hydrauliką wysięgnika w zależności od wychylenia joysticka (wersje EPD Plus i EPD Top).

 

Pełna kontrola nad maszyną

 

Merlo TF II 38.7-120 zapewnia bardzo duży zakres kontrolowania parametrów jej pracy. Operator z poziomu kabiny może ustawić pożądaną prędkość obrotową silnika – służy do tego specjalny potencjometr. Ma to znaczenie w przypadku pracy na niepewnym terenie, bo elektronika zadba o dostateczny zapas mocy w każdej sytuacji. Przyda się także podczas holowania ciężkiego osprzętu, podczas zgrabiania siana czy zbierania sianokiszonki.

Opcjonalnie dostępny jest także mechaniczny wałek odbioru mocy WOM. Dzięki niemu moc przekazywana na koła wynosi około 90% dostarczanej przez silnik. Prędkość obrotową – w zakresie 540 i 1000 obrotów na minutę – wybiera się za pomocą przekaźnika umieszczonego w kabinie.

 

Merlo TF II 38.7-120 – stabilność przede wszystkim

 

Świetną cechą ładowarki jest funkcja poziomowania ramy. Gwarantuje one odpowiednie ustawienie maszyny nawet podczas jazdy po nachylonym podłożu. Poziomowania zapewniają dwa siłowniki zainstalowane po lewej stronie dwóch mostów napędowych maszyny. System zwiększa precyzję i bezpieczeństwo pracy.

Opcjonalnie mamy możliwość wyposażenia ładowarki w opracowany przez Merlo system przesuwu bocznego teleskopu względem osi wzdłużnej maszyny. Zakres przesuwu wynosi nawet 530 mm (zależy to od konkretnego modeli ładowarki i długości wysięgnika teleskopowego). Drugą opcją jest system amortyzacji ramienia BSS. Przydaje się on w momencie jazdy z ładunkiem po nierównym podłożu, tłumi drgania przekazywane na wysięgnik i zmniejsza zjawisko kołysania.

 

Komfort operatora

 

Ładowarka Merlo należy do absolutnej czołówki pod względem zapewniania dobrych warunków pracy operatora. Kabina w opisywanym model jest opcjonalnie amortyzowana według patentu producenta. Wewnątrz mamy do dyspozycji aż 995 mm szerokości, a pneumatyczne zawieszenie zapewnia komfortową pracę. Maksymalny skok zawieszenia wynosi w tym przypadku 110 mm. Dodajmy, że jest to najprzestronniejsza kabina w tej klasie maszyn. Względem poprzedniego modelu udało się też obniżyć poziom hałasu aż o 3 dB.

Każdy operator doceni znakomitą widoczność, którą osiągnięto poprzez obniżenie wysięgnika. W kabinie znajdziemy cały zakres narzędzi ułatwiających pracę, takich jaki czytelny wyświetlacz i bardzo wydajny system wentylowania powietrza.

 

Ładowarka teleskopowa Merlo TF II 38.7-120 zapewnia maksymalny udźwig na poziomie 3800 kilogramów, maksymalna wysokość podnoszenia wynosi 7,1 metra, a maksymalny zasięg wysięgnika to 3,7 metra (w tym położeniu waga ładunku może wynieść aż 1600 kilogramów). Wykorzystując maksymalną wysokość możemy podnieść materiał o wadze 3,5 tony.  

 

Nowy produkt ze stajni Merlo prezentuje się znakomicie i będzie z pewnością jednym z hitów poznańskich targów. Nic dziwnego – technologia, która zapewnia wysoką wydajność pracy jest dziś bardzo pożądana.

 

e-maszbud.pl


Ładowarka teleskopowa Merlo TF II 38.7 – 120 – maszyna godna lidera

20 maja 2015

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


REKLAMA

 

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU