Wiecie, kim jest samiec alfa? Nie, nie chodzi nam o Władimira Putina. To przewodnik stada, najważniejsza jednostka w grupie, która wyznacza kierunek. Kubota bardzo odważnie poszła tym tropem nadając serii swoich najbardziej wydajnych minikoparek właśnie kryptonim alfa. My już jednak wiemy, że odwaga nie jest bezpodstawna. Mieliśmy przyjemność przyjrzeć się minikoparce Kubota U35-3a-3. To jedna z najlepszych maszyn tego typu na rynku.

 

Więcej, lepiej, Kubota

 

Kubota i jej minikoparki to obecnie klasa sama w sobie i naprawdę zadziwiające jest, że producent potrafi jeszcze wyżej podnieść tę poprzeczkę. U35-3a-3 przekracza kolejne granice wydajności, komfortu pracy, ale przede wszystkim liczby dostępnych funkcjonalności. Zacznijmy od silnika.
Opisywaną minikoparkę napędza nowa jednostka Kuboty E-TVCS o mocy 31KM. Mały silnik nie boi się ciężkiej pracy, a do tego cechuje się bardzo wysoką kulturą działania. Producentowi udało się znacznie ograniczyć poziom drgań i zużycie paliwa. Oczywiście silnik spełnia też najbardziej wyśrubowane dla tej klasy maszyn normy emisji spalin. Jednostka w szybkim trybie pracy może rozpędzić maszynę do blisko 5 km/h.

Minikoparka Kubota U35-3a-3 jest dość lekkim urządzeniem, oczywiście jak na zakres swoich możliwości i wyposażenia – wraz z kabiną waży niecałe 3600 kilogramów. Maszyna zachowuje przy tym bardzo kompaktowe rozmiary: szerokość wraz z gąsienicami wynosi 1700 mm, a wysokość od gruntu nieco ponad 2400 mm. Niezwykle istotne jest to, że kabina mieści się w obrysie gąsienic, nie trzeba się więc obawiać o pracę w ciasnych sektorach czy centrach miast, gdzie zwykle brakuje miejsca.

 

Hydraulika na najwyższym poziomie

 

Minikoparki są bardzo lubianymi maszynami, ponieważ cechuje je duża uniwersalność. To słowo idealnie pasuje do produktu Kuboty, który mimo niewielkich rozmiarów naprawdę potrafi pokazać moc w przeróżnych sytuacjach. Kluczowe znaczenie ma tu wydajny układ hydrauliczny. Uwagę zwraca bardzo solidny system Load Sensing, który bazuje na jednej pompie o zmiennej wydajności gwarantującej optymalny przepływ oleju i bardzo precyzyjną, lekką pracę.

Bardzo ciekawym elementem minikoparki jest układ Auto Shift, który dodatkowo rozwija pojęcie automatyzacji pracy. System sam przełącza tryb prędkości jazdy dopasowując go do aktualnego zapotrzebowania na moc i trakcję, np. podczas zawracania.

Największą dumą konstruktorów Kuboty U35-3a-3 jest jednak niesamowicie wytrzymały i wydajny układ ramienia. Zostało ono znakomicie wyważone, dzięki czemu praca operatora jest komfortowa i pewna. Ramię nie ogranicza też widoczności, a w połączeniu z wydajną hydrauliką gwarantuje najlepsze w klasie właściwości kopania. Jednocześnie operator ma możliwość podniesienia ramienia aż na wysokość blisko 5 metrów (oczywiście bez ładunku). Pojemność łyżki wynosi około 0,1 m3.

 

Łatwa praca, to wydajna praca

 

Kubota projektując każdą swoją maszynę zwraca szczególną uwagę na komfort operatora. W przypadku U35-3a-3 nie jest inaczej. Kabina oczywiście spełnia normy bezpieczeństwa - jest zgodna z wymogami FOPS/ROPS. Wsiada się do niej bardzo łatwo, korzystamy również z jednej z najlepszych w klasie widoczności. Wygodny fotel do miły dodatek, ale w codziennej pracy bardziej liczy się swoboda sterowania. Pod tym względem mamy do czynienia z wysoką półką.

Wszystkie elementy sterownicze rozmieszczone są w bardzo ergonomiczny sposób i operator ma do nich swobodny dostęp – zarówno jeśli chodzi o joystick prędkości, jak i ten odpowiadający za pracę ramienia. Informacje o parametrach pracy przekazywane są natomiast za pośrednictwem czytelnego wyświetlacza, który nie jest może zbyt efektowny, ale z pewnością jest czytelny i praktyczny. Nie dziwi nazwa systemu – Kubota's Intelligent Control System. Jest inteligentnie.

Na pokładzie nowej minikoparki nie mogło też zabraknąć znanego z innych maszyn Kuboty systemu automatycznej redukcji obrotów silnika w sytuacji, gdy pełna moc nie jest potrzebna. To znacznie ułatwia pracę operatora, a także zapewnia dużo niższe zużycie paliwa i elementów silnika.

Wspomnijmy również o automatycznej blokadzie obrotu kabiny (która swobodnie obraca się w zakresie 360 stopni) w sytuacji, gdy silnik jest wyłączony. To nie tylko chroni maszynę przed przypadkowym uszkodzeniem, ale także poprawia bezpieczeństwo operatora.

 

Inteligentne rozwiązania

 

Kubota nie bez powodu dołączyła do nazwy serii swoich minikoparek kryptonim Alfa. Te maszyny w wielu zakresach naprawdę wyznaczają nowy kierunek rozwoju swojej klasy. Oczywiście trzeba pochwalić producenta za to, że po raz kolejny pokazał, jak należy przygotowywać dodatkowe obwody hydrauliczne do podłączania urządzeń zewnętrznych (którymi można później sterować joystickiem z poziomu kabiny, np. łyżką uchylną hydraulicznie.

Koniecznie musimy dostrzec znakomity, opatentowany przez Kubotę system antykradzieżowy. Producenci proponują nam różne rozwiązania, ale to stosowane przez japońskiego dostawcę i tak jest najskuteczniejsze. To specjalnie, indywidualnie programowany do każdej maszyny klucz. Bez niego nie da się minikoparki odpalić, a gdyby ktoś jednak próbował – natychmiast rozlegnie się alarm. Proste i skuteczne.

 

Tradycyjnie u Kuboty możemy liczyć na bardzo swobodny dostęp do punktów serwisowych, silnika i obwodu hydraulicznego. Dodając do tego legendarną niezawodność maszyn tego producenta otrzymujemy narzędzie wyznaczające standardy produktywności w swojej klasie.

 

e-maszbud.pl

Minikoparka Kubota U35-3a-3 – w stadzie może być tylko jeden lider

24 marca 2015

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


REKLAMA

 

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU