Dawno nieobecna na naszych łamach firma Kobelco wraca z dwiema bardzo ciekawymi nowościami. Minikoparki SK30SR-6 i SK35SR-6 mogą z miejsca stać się ważnymi graczami w segmencie maszyn 3-4-tonowych. Jak zapewnia producent ich zaprojektowanie jest sumą 80-letnich doświadczeń Kobelco w branży, połączonych z najnowszymi osiągnięciami techniki. Co to oznacza w praktyce? Pora się przekonać.

 

Kobelco SK30SR-6 i SK35SR-6 – z akcentem na oszczędność

 

Jedną z pierwszych kluczowych cech, jakie warto podkreślić w odniesieniu do obu minikoparek są naprawdę znakomite wyniki spalania. Kobelco zdecydowało się zastosować napęd od Yanmar, czyli firmy słynącej z produkcji bardzo oszczędnych jednostek. SK30SR-6 i SK35SR-6 w pełni z tego korzystają.

 

Silnik Yanmar oznaczony jako 3TNV82 zapewnia nowym minikoparkom znacznie niższe zużycie paliwa w stosunku do maszyn serii 5. W trybie S-mode (normalnej pracy) można liczyć na oszczędności sięgające nawet 25%, a w trybie H-mode (intensywna praca) o 15%. Wpływ na to ma m.in. nieco mniejsza pojemność silnika niż tego, który montowany był w serii 5. Mimo to maszyny nic nie straciły na swojej wydajności. Wszystko dzięki znacznemu poprawieniu parametrów układu hydraulicznego.

 

Pompa hydrauliczna, wcześniej obsługująca jedynie lemiesz i obrót, teraz odpowiada także za napęd podnośnika i funkcje wykonywane przez ramiona maszyn. Mamy więc do czynienia z jednym przepływem oleju, co mniej obciąża silnik i samą pompę, wpływając także na redukcję zużycia paliwa.

 

Technologia iNDr

 

To najważniejsza nowość, jaką swoim klientom zaproponowało Kobelco. W minikoparkach SK30SR-6 i SK35SR-6 pojawił się system iNDr. Jest to bardzo wydajny układ redukujący hałas w kabinie i wokół maszyny, a także ograniczający dostawanie się pyłów do systemu chłodzenia. Inżynierowie Kobelco ułatwili również serwisowanie maszyn – mamy swobodny dostęp do filtra powietrza, który został umieszczony w przedniej części maszyny. Zapobiega to ewentualnemu przypadkowemu uszkodzeniu chłodnicy.

 

Warto także zwrócić uwagę na inne udogodnienia serwisowe. Skrzynka bezpieczników jest znacznie większa, a uzyskanie dostępu do najważniejszych punktów serwisowych nie wymaga posiadania specjalistycznych narzędzi. Przekłada się to oczywiście na niższe koszty serwisowania maszyn.

 

Wysoki komfort pracy

 

Kobelco poświęciło temu zagadnieniu sporo uwagi, czego efektem jest nowa kabina operatora. Wspomniany już układ iNDr gwarantuje obniżenie poziomu hałasu w kabinie aż o 7 dB. Jest to niezwykle ważne także podczas pracy w warunkach miejskich, gdzie obowiązują ściśle określone normy emisji hałasu.

 

W porównaniu do poprzednich wersji minikoparek standardem w serii 6 jest klimatyzacja. Operator ma do swojej dyspozycji bardzo wygodny, amortyzowany fotel o szerokim zakresie ustawiania pozycji. Do tego może korzystać ze standardowego radia z wyjściem USB. Oczywiście kabina jest w pełni chroniona przed uszkodzeniami i zapewnia operatorowi optymalny poziom bezpieczeństwa.

 

Mocną stroną Kobelco SK30SR-6 i SK35SR-6 jest mnogość funkcji dodatkowych. Producent ułatwił podłączanie dedykowanego osprzętu do układu hydraulicznego, dzięki czemu maszyny mogą pełnić różne role na placu budowy. W przypadku tak kompaktowego sprzętu jest to ogromna zaleta.

 

Minikoparki Kobelco SK30SR-6 i SK35SR-6 z pewnością nie zagrożą od razu pozycji uznanych już w Europie maszyn tej klasy innych producentów. Mają jednak wszelkie predyspozycje do tego, aby znaleźć dla siebie miejsce na naszym rynku. Kilka ciekawych rozwiązań zasługuje na uwagę, co powinno także zdopingować inne firmy do odświeżenia swoich sztandarowych propozycji. Konkurencja w tym segmencie jest jak najbardziej mile widziana.

 

e-maszbud.pl

Nowe minikoparki Kobelco SK30SR-6 i Kobelco SK35SR-6 – ciekawi gracze w tym sektorze maszyn

28 stycznia 2016

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


REKLAMA

 

REKLAMA

 

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU