20 lipca 2018

Maszyna budowlana to z jednej strony środek do osiągania zysków, a z drugiej bardzo kosztowna inwestycja, która generuje wydatki praktycznie przez cały okres eksploatacji. O ile każdy przedsiębiorca liczy się z kosztami paliwa i podstawowych czynności serwisowych, o tyle nieprzewidziane awarie zawsze są powodem do mocniejszego złapania się za portfel. Takich przykrych niespodzianek można w dużej mierze uniknąć. Niezbędne jest jednak stosowanie się do podstawowych zasad prawidłowej eksploatacji maszyny. W tym poradniku wyjaśniamy, jak dbać o układ jezdny, czyli tern element maszyny, który jest szczególnie narażony na awarie. 


Podwozie: to ono może być źródłem najbardziej kosztownych niespodzianek 


Przyznajcie się: jak często zaglądacie do podwozia w swoich maszynach budowlanych? No właśnie. Większość właścicieli, a już szczególnie operatorów, nie zwraca większej uwagi na stan poszczególnych elementów podwozia. Do czasu, aż maszyna zostanie unieruchomiona. 


- Pierwsza i najważniejsza zasada prawidłowej eksploatacji układu jezdnego brzmi: regularnie sprawdzamy stan dyfrów i mostów. Niezbędne jest kontrolowanie poziomu oleju w dyfrze. Jeśli pojawiają się jakieś wycieki, to trzeba zainwestować w wymianę uszczelniaczy. Z doświadczenia wiem, że wielu właścicieli bagatelizuje te objawy, co prostą drogą prowadzi do poważniejszych problemów. – mówi nam Karol Stanaszek z firmy WIBAKO, specjalizującej się w profesjonalnym serwisowaniu maszyn budowlanych. 


Newralgicznymi elementami w układzie jezdnym maszyny budowlanej są wały pędne i krzyżaki. Łatwo jest przeoczyć ich poluzowanie czy – w przypadku krzyżaków – wybicie. Jeśli te części wykazują jakiekolwiek luzy, należy zlecić inspekcję podwozia i ewentualne dokręcenie. To kwestia nie tylko przedłużenia trwałości układu jezdnego, ale także bezpieczeństwa operatora i innych osób znajdujących się na placu budowy!


Maszyny gąsienicowe – na to zwracamy uwagę!


W maszynach, w których zastosowano gąsienicowy układ jezdny, bezwzględnie należy regularnie sprawdzać stan zwolnic:


- Jeśli operator odnotował jakieś niepokojące dźwięki dobiegające z podwozia, może to świadczyć właśnie o zużyciu zwolnic, co w krótkim czasie doprowadzi do unieruchomienia maszyny. – podkreśla Karol Stanaszek. 


Zwolnice to nie wszystko. Należy również kontrolować stan silników jazdy. Jak sprawdzić, czy działają poprawnie? Wystarczy ocenić, czy gąsienice „ciągną” równo. Jeśli nie, wówczas można podejrzewać awarię jednego z silników. 


Maszyny kołowe – drobiazg, którym mało kto się przejmuje


Zaskakująco wielu właścicieli kołowych maszyn budowlanych kompletnie nie zwraca uwagi na to, w jakim stanie znajdują się opony. Tymczasem to od nich w dużej mierze zależy skuteczność sprzętu w trudnym terenie. Na oponach zdecydowanie nie ma sensu oszczędzać:


- Praktyka pokazuje, że to właśnie opony są tym elementem układu jezdnego, który najczęściej ulega awariom. Rozumiem przedsiębiorców, którzy starają się do maksimum wydłużyć okres ich eksploatacji, ale wszystko ma swoje granice. Pamiętajmy również, aby zawsze kupować opony w rozmiarze zalecanym przez producenta – popełnienie błędu może się źle odbić na kondycji całego układu jezdnego. – mówi nasz specjalista. 


Oczywiście niezbędne jest także regularne sprawdzanie stanu felg. Jeśli są wykrzywione, zbyt luźno siedzą na piaście, to nie tylko stwarzają zagrożenie dla operatora, ale także przyspieszają zużycie mostów. 


Bez względu na to, czy mówimy o maszynie gąsienicowej czy kołowej, należy uczulić operatora, by sprawdzał, czy po rozgrzaniu silnika nie występuje efekt spadku wydajności napędu. Może to świadczyć o zużyciu pompy hydraulicznej. 
 

Układ jezdny maszyny budowlanej pod specjalnym nadzorem! Poradnik 
e-maszbud.pl

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

e-maszbud.pl to e-gazeta o maszynach i sprzęcie budowlanym: nowości, wiadomości, prezentacje, wydarzenia

MENU